- Szczegóły
-
Nadrzędna kategoria: Podatki
-
Kategoria: Podatki pośrednie VAT
-
Utworzono: wtorek, 29, grudzień 2009 11:07
-
Opublikowano: wtorek, 29, grudzień 2009 11:06
-
Joanna Barczak
-
Odsłony: 558
Nawet jednorazowa czynność może spowodować uznanie podmiotu za podatnika VAT. Nie jest bowiem istotne, czy dany podmiot dokonał jednej sprzedaży, czy też kilku, tylko ważne jest, aby tych czynności dokonywał z zamiarem skierowanym na częstotliwość ich wykonywania. Przez zamiar częstotliwości prowadzenia działalności należy rozumieć chęć, wolę powtarzalnego, a nie jednorazowego wykonywania określonych czynności, składających się na istotę prowadzonej działalności, przy czym okoliczności wskazujące na zamiar wykonywania usług bądź sprzedaży w sposób częstotliwy muszą istnieć w chwili ich wykonywania, a nie w okresie późniejszym. Także cel działalności gospodarczej nie jest ważny dla uznania, że dany podmiot jest, albo nie jest podatnikiem VAT. Nie jest ważne, czy celem działalności gospodarczej jest osiąganie zysku, czy jest to działalność niedochodowa (non-profit), liczy się natomiast sam zamiar osiągania zysku – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie.
O co toczył się spór?
Organy podatkowe ustaliły, że podmiot (osoba fizyczna) w rejestrze zakupów VAT dotyczącym lutego 2008 r. ujął faktury VAT dotyczące zakupu elementów do akwarium morskiego, a podatek z nich wynikający rozliczył w deklaracji podatkowej za luty 2008 roku, obniżając podatek należny z tego tytułu o łączną kwotę 2.022,04 zł. W ocenie organów podatkowych dokonane zakupy nie były związane z uzyskiwaniem przychodów z prowadzonej działalności gospodarczej, a działalność podatnika powinna charakteryzować się profesjonalizmem, być realizowana w warunkach cechujących się powtarzalnością i częstotliwością wykonywanych czynności, a w wypadku jednorazowej czynności wyróżniać się zamiarem jej kontynuowania.
Organy podatkowe uznały, że działania podatnika polegające na jednokrotnej sprzedaży zdjęć podwodnych w skali całego roku 2006 oraz 2007 nie wypełniały powyższych wymagań, a tym samym nie mogły stanowić w świetle art. 15 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535, z późn. zm.; dalej: ustawa o VAT) podstawy do uznania go za podatnika VAT. Organy podatkowe wskazały też, że podatnik nie wykazał się dysponowaniem dla prowadzonej działalności gospodarczej pozostałym sprzętem do nurkowania i wykonywania zdjęć podwodnych oraz nie przedstawił dowodów świadczących o zaewidencjonowaniu akwarium morskiego do działalności gospodarczej. Ponadto organy podatkowe oceniły, że mając na uwadze poniesione koszty i uzyskane przychody, prowadzona działalność w zakresie fotografii była niedochodowa.
W ocenie organów podatkowych dokonane przez podatnika zakupy nie są związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. W konsekwencji uznały, że na podstawie art. 86 ust. 1 ustawy o VAT kwota podatku naliczonego do odliczenia zadeklarowanego przez podatnika w rozliczeniu za miesiąc luty 2008 roku powinna ulec zmniejszeniu, w sytuacji, gdy nie prowadził on w zakresie fotografowania działalności o charakterze gospodarczym.
W skardze na decyzję dyrektora izby skarbowej skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie podatnik podkreślił, że organy podatkowe błędnie uznały, że nie prowadzi on działalności gospodarczej polegającej na wykonywaniu i sprzedaży fotografii. W kwestii prawa do odliczenia usług związanych z pielęgnacją akwarium morskiego wskazał, że mieści się ono w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej. Jego zdaniem fakt, że pokrywa się to z jego miejscem zamieszkania pozostaje bez znaczenia, podobnie zresztą, jak i fakt ponoszenia kosztów działalności fotograficznej większych od osiąganych przychodów, które są dokonywane z zamiarem osiągnięcia przychodów w przyszłości.
Co orzekł sąd?
Sąd uchylił decyzję dyrektora izby skarbowej. W uzasadnieniu wyroku sąd podkreślił, że zgadza się z poglądem zaprezentowanym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 października 2007 r., sygn. akt I FPS 3/07, że przepisy art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o VAT, powinny być rozumiane w ten sposób, że warunkiem niezbędnym uznania, że dany podmiot działa w charakterze podatnika VAT podatku jest ustalenie, że działa on jako producent, handlowiec, usługodawca, pozyskujący zasoby naturalne, rolnik lub jako osoba wykonująca wolny zawód.
Ani formalny status danego podmiotu jako podatnika zarejestrowanego, ani okoliczność, że dana czynność została wykonana wielokrotnie lub jednorazowo, lecz z zamiarem częstotliwości, nie mogą przesądzać o opodatkowaniu tej czynności bez każdorazowego ustalenia, że w odniesieniu do konkretnej czynności podmiot ten występował w charakterze podatnika VAT.
Sąd stwierdził, że błędny jest pogląd organów podatkowych, że podatnik nie ma statusu podatnika podatku VAT, bowiem w latach 2002-2008 wystawił jedynie 14 faktur dokumentujących wykonywanie zdjęć o tematyce podwodnej, co, w ocenie organów podatkowych, świadczy o sporadyczności i okazjonalności realizowanych czynności.
Zdaniem sądu, na gruncie art. 15 ust. 1 i ust. 2 ustawy o VAT częstotliwość nie ma przesądzającego znaczenia, bowiem z przepisu tego wynika, że nawet jednorazowa czynność może spowodować uznanie podmiotu za podatnika. Nie jest zatem istotne, czy dany podmiot dokonał jednej sprzedaży, czy też kilku, tylko ważne jest, aby tych czynności dokonywał z zamiarem skierowanym na częstotliwość ich wykonywania. Przez zamiar częstotliwości prowadzenia działalności należy rozumieć chęć, wolę powtarzalnego, a nie jednorazowego wykonywania określonych czynności, składających się na istotę prowadzonej działalności, przy czym okoliczności wskazujące na zamiar wykonywania usług bądź sprzedaży w sposób częstotliwy muszą istnieć w chwili ich wykonywania w rozumieniu ustawy o VAT, a nie w okresie późniejszym.
W ocenie sądu zamiar wykonywania czynności w sposób częstotliwy, nie może być inaczej rozumiany, niż jako stały i powtarzalny, wykonywany dla celów zarobkowych, na co zwrócił uwagę Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 26 września 1996 r. w sprawie C-230/94 Renate Enkler v. Finanzamt Homburg.
Sąd podkreślił, że gdyby iść tokiem rozumowania organów podatkowych to nasuwa się absurdalny wniosek, że to organy podatkowe mogłyby decydować jaka ilość czynności powinna być wykonana, aby podatnik spełnił wymagania określone w przepisie art. 15 ust. 2 ustawy o VAT, w zakresie „częstotliwości". Dla jednych zatem mogłaby być to ilość 5 czynności, dla innych - 20, a jeszcze dla innych np. 100.
Ponadto sąd zaakcentował, że także cel działalności gospodarczej nie jest istotny dla uznania, że dany podmiot jest, albo nie jest podatnikiem VAT. Nieważne jest bowiem, czy celem działalności gospodarczej jest osiąganie zysku, czy też jest to działalność niedochodowa (non-profit). Bez znaczenia jest także rezultat (skutek) prowadzonej działalności gospodarczej. Istotny jest natomiast sam zamiar osiągania zysku lub osiągnięcia określonego rezultatu, a nie fakt, czy w rzeczywistości rezultat ten zostanie osiągnięty.
Sąd dodał też, że co prawda przepis art. 86 ustawy o VAT nie daje podstawy do konstruowania domniemania prawdziwości faktury, to jednak w omawianej sprawie, kwestionując prawo podatnika do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z faktur, organy podatkowe nie poddały w wątpliwość, że stwierdzone nimi czynności były rzeczywiście dokonane.
(Wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie z dnia 9 października 2009 r., sygn. akt I SA/Lu 330/09)